reklama

Pełna lista

#1 Jan Kulczyk Polska

Majątek 9 700 mln PLN


Pozycja Edycja Majątek  
1. 2014 r. 13 100 mln PLN Bez zmiany
1. 2013 r. 12 500 mln PLN Bez zmiany
1. 2012 r. 9 700 mln PLN Bez zmiany
1. 2011 r. 8500 mln PLN Bez zmiany
1. 2009 r. 5900 mln PLN Bez zmiany
1. 2008 r. 6700 mln PLN Awans o 12 pozycji
13. 2007 r. 3200 mln PLN Spadek o 12 pozycji
1. 2006 r. 4100 mln PLN Bez zmiany
1. 2005 r. 5 500 mln PLN Bez zmiany
1. 2004 r. 12500 mln PLN Bez zmiany
1. 2003 r. 12500 mln PLN Bez zmiany
1. 2002 r. 12000 mln PLN Bez zmiany
1. 2001 r. brak danych Bez zmiany
1. 2000 r. brak danych Awans o 1 pozycji
2. 1999 r. brak danych Bez zmiany
2. 1998 r. brak danych Awans o 1 pozycji
3. 1997 r. brak danych Awans o 1 pozycji
4. 1996 r. brak danych Awans o 1 pozycji
5. 1995 r. brak danych Spadek o 2 pozycji
3. 1994 r. brak danych Bez zmiany
3. 1993 r. brak danych Awans o 19 pozycji
22. 1992 r. brak danych Nowy
Jan Kulczyk Na początku czerwca zdobył polski Ciech i od razu – niczym Indiana Jones – założył na głowę kapelusz i ruszył dalej w świat. Dwa tygodnie później należąca do Kulczyk Investments Polenergia podpisała z ukraińskim Energoatomem list intencyjny w sprawie importu ukraińskiego prądu do Polski. Specjaliści oceniają, że osiągnięcie tego celu może być trudne, ale przecież Jan Kulczyk lubi takie wyzwania. W tym roku Kulczyk wrócił do Polski i sięgnął po spółkę, którą – jak mówi – chce przekształcić w międzynarodową korporację o globalnym zasięgu. Negocjacje w sprawie przejęcia Ciechu, spółki produkującej sodę, były emocjonujące, a jak mówią znający ich przebieg, MSP było twardym negocjatorem. W marcu kontrolowana przez Kulczyka KI Chemistry zaoferowała około miliarda złotych za 66 proc. akcji do niedawna państwowej firmy (29,5 zł za jedną). Tymczasem na giełdzie za akcje Ciechu płacono 32 zł. Skarb Państwa, właściciel prawie 39 proc. spółki, nie odpowiadał na wezwanie. Mało tego, wbrew inwestorowi i wbrew zarządowi przedsiębiorstwa przeforsował wypłatę dywidendy. Wydawało się, że do transakcji nie dojdzie. Jednak w ostatniej chwili Kulczyk podniósł cenę w wezwaniu do 31 zł, przez co wartość całej oferty wyniosła 1,08 mld zł (wliczając pobraną dywidendę, Skarb Państwa w rzeczywistości dostał za akcję 32,15 zł). Ministerstwo ofertę przyjęło, a Kulczyk stał się właścicielem Ciechu, który z rocznymi przychodami na poziomie 4 mld zł jest największą firmą chemiczną w Polsce i jedynym w kraju producentem sody kalcynowanej używanej do produkcji szkła. Według planów Jana Kulczyka Ciech – po restrukturyzacji – ma się stać częścią większej układanki, w której ważną rolę odgrywałyby afrykańskie spółki miliardera. Kluczowym aktywem Kulczyka są cały czas udziały w koncernie SAB Miller, producencie piw Grolsch, Pilsner Urquell, Lech oraz Tyskie. Notowana na londyńskiej giełdzie spółka jest wyceniana na ponad 54 mld funtów, a trzyprocentowy udział polskiego biznesmena wart jest gigantyczne 8,5 mld zł. Kilka lat temu w szczycie hossy giełdowej Kulczyk wymienił akcje Kompanii Piwowarskiej na udziały w SAB Miller. Okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Jan Kulczyk całym sercem jest w Afryce. W skład jego grupy kapitałowej Kulczyk Investments wchodzi 150 spółek, które prowadzą na Czarnym Lądzie kilkadziesiąt projektów wydobywczych w 12 krajach. Najcenniejsze to aktywa w Neconde Energy, konsorcjum, które odkupiło od Shella 45 proc. udziałów w licencji na wydobycie ropy naftowej w delcie Nigru. Są one warte prawie miliard złotych. Z kolei w spółce Ophir Energy działającej w Gwinei Równikowej i Tanzanii 10 proc. udziałów Kulczyka wycenianych jest na 750 mln zł. Na podobną kwotę szacowane są udziały Polaka w firmie QKR, wspólnym przedsięwzięciu Kulczyka i rządu Kataru. Niedawno spółka przejęła AngloGold Ashanti Namibia Ltd. Tym samym weszła w posiadanie odkrywkowej kopalni złota Navachab, zlokalizowanej w środkowo-zachodniej części Namibii. Do portfela energetycznego biznesmena, pod szyldem Polenergii wycenianej na 1,2 mld zł, należą elektrociepłownia Nowa Sarzyna i Elektrownia Północ oraz firma energetyki wiatrowej Polish Energy Partners. Miliarder planuje budowę m.in. farmy wiatrowej na Bałtyku oraz elektrowni węglowej w gminie Pelplin, która ma ruszyć w 2018 r.

Kolejne 750 mln zł to portfel nieruchomości posiadanych przez Jana Kulczyka, m.in. luksusowy biurowiec Ufficio Primo, budynek Warta Tower i kamienica przy Kruczej w Warszawie, gdzie mieści się biuro biznesmena. Wspólnie z nowojorskim deweloperem Larrym Silversteinem miliarder angażuje się w inwestycje w naszym regionie: w jego portfelu są biurowce Stratos w centrum Warszawy, Mazowiecka 2/4 i plac Małachowskiego przy Zachęcie czy biurowiec Ethos przy placu Trzech Krzyży.


Porównaj