reklama

Pełna lista

#3 Michał Sołowow Polska

Majątek 7 450 mln PLN


Pozycja Edycja Majątek  
3. 2014 r. 6 960 mln PLN Bez zmiany
3. 2013 r. 7 450 mln PLN Bez zmiany
3. 2012 r. 7 450 mln PLN Awans o 1 pozycji
4. 2011 r. 6000 mln PLN Awans o 3 pozycji
7. 2009 r. 2160 mln PLN Spadek o 3 pozycji
4. 2008 r. 5150 mln PLN Spadek o 3 pozycji
1. 2007 r. 6600 mln PLN Awans o 2 pozycji
3. 2006 r. 3600 mln PLN Awans o 1 pozycji
4. 2005 r. 2 600 mln PLN Awans o 2 pozycji
6. 2004 r. 1500 mln PLN Awans o 2 pozycji
8. 2003 r. 1000 mln PLN Spadek o 1 pozycji
7. 2002 r. 1100 mln PLN Bez zmiany
7. 2001 r. brak danych Spadek o 1 pozycji
6. 2000 r. brak danych Awans o 18 pozycji
24. 1999 r. brak danych Spadek o 2 pozycji
22. 1998 r. brak danych Spadek o 12 pozycji
10. 1997 r. brak danych Nowy
Michał Sołowow Od lat powtarza, że z biznesem jest jak z rajdami samochodowymi – odwieczną pasją Sołowowa, trzykrotnego rajdowego wicemistrza Europy i dwukrotnego wicemistrza Polski. Raz jest się poza trasą, a raz wskakuje się na pudło. Tym razem znów z brązowym medalem wylądował na podium listy najbogatszych Polaków.

Nic dziwnego. Jest największym inwestorem na warszawskiej giełdzie. Wartość udziałów w jego czterech giełdowych spółkach wynosi ponad 6 mld zł. Kontrolowane przez niego Echo Investment buduje domy, biurowce i galerie handlowe, jak Pasaż Grunwaldzki we Wrocławiu albo Outlet Park w Szczecinie. Za granicą, w Budapeszcie, wznosi wielofunkcyjne centrum Mundo, a w rumuńskim Braszowie – galerię Korona z siedmiosalowym kinem, o łącznej powierzchni 35 tys. mkw. Sołowow ma również udziały w producencie podłóg Barlinek i koncernie chemicznym Synthos, który przyniósł mu w zeszłym roku 630 mln zł dywidendy. Kontroluje też spółkę Rovese dostarczającą kompleksowe wyposażenie łazienek. Pierwsze pieniądze zarobił w branży budowlanej. Najpierw pracował w spółdzielni studenckiej Żaczek, gdzie malował ściany i układał podłogi. W czasie studiów wyjeżdżał do Niemiec, gdzie pracował w warsztatach samochodowych, i tam zarobił pieniądze, które zainwestował we własną firmę budowlaną. W ciągu 14 lat przekształcił swój Mitex z małej lokalnej spółki w ogólnopolskiego giganta, by sprzedać go za 100 mln zł Francuzom z Eiffage. Podobnie było z siecią sklepów budowlanych Nomi, które Sołowow sprzedał Brytyjczykom z Kingfishera. Z gazetami „Echo Dnia” i „Słowo” rozstał się, kiedy otrzymał ofertę Norwegów z koncernu Orkla, a firmę Ultra Pack kupiła od niego międzynarodowa spółka Mondi z siedzibą w RPA. Zamiłowanie do wyciągania spółek z biznesowego niebytu i sprzedawania ich z dużym zyskiem po restrukturyzacji zostało mu do dzisiaj. W maju Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się na przejęcie przez Sołowowa 110 sklepów Komfort. Wiadomo, że sieć z materiałami do wykańczania wnętrz od lat przynosi straty. Według najnowszych dostępnych danych było to 30 mln zł rocznie. Sołowow chce jednak zrobić z niej lidera branży, żeby Komfort był „pierwszym wyborem w procesie kupna lub wymiany podłóg”. 51-letni biznesmen z Kielc jest znany z twardej biznesowej ręki. Współpracownicy nazywają go wprost dyktatorem. Widok szefa mierzącego 187 cm i ważącego 97 kg może budzić postrach. W ostatnim czasie zmienił podejście do dziennikarzy i zaczął udzielać wywiadów. Nie jest głuchy na biznesowe opinie swoich pracowników. Woli wysłuchać wszystkich za i przeciw, zanim podejmie odpowiednią decyzję. Fakt, że od 2001 r. utrzymuje się w pierwszej dziesiątce najbogatszych Polaków, świadczy o tym, że to skuteczne podejście.

Porównaj